Mniszek lekarski (Taraxacum officinale)

Wprowadzenie

Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) należy do tych roślin, obok których przechodzimy niemal codziennie, rzadko zastanawiając się nad ich historią. Wyrasta na trawnikach, łąkach, pastwiskach i przydrożach, wciska się między płyty chodnikowe, a pozostawiony w ogrodzie potrafi powrócić nawet z niewielkiego fragmentu korzenia. Dla jednych jest uporczywym chwastem, dla innych cennym warzywem, rośliną miododajną i jednym z najbardziej rozpoznawalnych surowców dawnego zielarstwa.

Jego żółty koszyczek przypomina niewielkie słońce, a dojrzały owocostan przemienia się w delikatny dmuchawiec, od pokoleń używany przez dzieci do zabaw i wróżb. Pod tą lekką, niemal baśniową postacią kryje się jednak roślina o wyjątkowo trwałym korzeniu, gorzkim smaku i skomplikowanej taksonomii. W zielarstwie najczęściej posługujemy się nazwą mniszek lekarski (Taraxacum officinale), choć współczesna botanika wyróżnia w obrębie rodzaju liczne drobne gatunki i mikrogatunki.

Mniszek czy mlecz – podobieństwo, które prowadzi do pomyłek

Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) bywa powszechnie nazywany mleczem, jednak pod względem botanicznym mlecz i mniszek nie są tą samą rośliną. Mlecze należą do rodzaju Sonchus, natomiast mniszek do rodzaju Taraxacum. Pomyłka jest bardzo stara i pojawia się również w materiałach etnograficznych, gdzie słowa „mlecz” i „mleczaj” stosowano wobec przedstawicieli obu rodzajów.

Mniszek tworzy przy ziemi rozetę podłużnych, głęboko powcinanych liści. Ze środka rozety wyrastają bezlistne, puste wewnątrz szypuły, a każda z nich zakończona jest jednym żółtym koszyczkiem. U mleczu polnego (Sonchus arvensis) lub mleczu zwyczajnego (Sonchus oleraceus) występuje natomiast rozgałęziona, ulistniona łodyga, na której rozwija się kilka kwiatostanów.

Po uszkodzeniu mniszek wydziela biały lateks. W dawnych przekazach nazywano go mlekiem rośliny i przypisywano mu liczne zastosowania, między innymi przy brodawkach. Świeży sok mleczny może jednak podrażniać skórę i oczy, dlatego nie należy traktować ludowego sposobu jako bezpiecznej domowej kuracji.

Jak wygląda mniszek lekarski

Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) jest byliną z rodziny astrowatych (Asteraceae). Wytwarza gruby, palowy korzeń, który może wnikać głęboko w ziemię. To właśnie on pozwala roślinie przetrwać suszę, koszenie oraz próby mechanicznego usuwania. Jeżeli część korzenia pozostanie w glebie, mniszek często odrasta.

Liście są skupione w przyziemnej rozecie. Ich kształt bywa bardzo zmienny, od niemal całobrzegiego po głęboko pierzastodzielny, z charakterystycznymi ząbkami skierowanymi ku nasadzie. Francuskie określenie dent-de-lion, czyli „ząb lwa”, nawiązuje właśnie do wyglądu liści i dało początek angielskiej nazwie dandelion.

To, co zwykle nazywamy kwiatem mniszka, jest w rzeczywistości koszyczkiem zbudowanym z wielu drobnych kwiatów języczkowych. Koszyczki otwierają się przy sprzyjającym świetle, a zamykają wieczorem i podczas niepogody. Po przekwitnięciu powstają niełupki zaopatrzone w puch kielichowy. Całość tworzy kulisty dmuchawiec, z którego wiatr może uwolnić setki owoców.

Występowanie i zbiór

Rodzima część zasięgu mniszków z sekcji Taraxacum obejmuje Europę, znaczną część Azji, północno-zachodnią Afrykę i Makaronezję. Obecnie roślina występuje niemal we wszystkich regionach świata o klimacie umiarkowanym. W Polsce spotykamy ją pospolicie na łąkach, trawnikach, ugorach, pastwiskach, przydrożach, w sadach i ogrodach. Dobrze znosi koszenie oraz udeptywanie, szczególnie chętnie zajmując gleby żyzne i zasobne w azot. Kew Science opisuje jego naturalny zasięg i siedliska strefy umiarkowanej.

Dopiszę, że właściwie mowa nie o gatunku a rodzaju taraxacum. W Polsce mamy ok 350 mikrogatunków mniszka jednak cała grupa ma podobne właściwości lecznicze i użytkowe, dlatego stosuje się dla nich ogólną nazwę mniszek lekarski (Taraxacum officinale). Odróżnić poszczególne gatunki jest bardzo ciężko. 

Młode liście zbiera się przede wszystkim wczesną wiosną, zanim staną się bardzo gorzkie. Koszyczki kwiatowe najlepiej ścinać w suchy, słoneczny dzień, po obeschnięciu rosy. Korzenie wykopuje się wczesną wiosną albo jesienią. Jesienny korzeń zawiera wyraźnie więcej inuliny, ponieważ roślina gromadzi w nim zapasy przed zimą.

Nie należy zbierać mniszka przy ruchliwych drogach, na opryskiwanych trawnikach, w pobliżu zakładów przemysłowych ani w miejscach często odwiedzanych przez psy. Zbierając kwiaty, warto pozostawić część koszyczków dla owadów i dalszego rozsiewania rośliny.

Co zawiera mniszek lekarski

Skład chemiczny zależy od części rośliny, pory zbioru, stanowiska i sposobu przygotowania. Korzeń mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale) zawiera przede wszystkim inulinę, której stężenie może wzrastać od około 2% wiosną do około 40% jesienią. Inulina jest polisacharydem zaliczanym do fruktanów. Nie jest trawiona tak jak zwykła skrobia, lecz może być wykorzystywana przez mikrobiotę jelitową. U osób wrażliwych większe ilości mogą jednak powodować wzdęcia i przelewanie w jelitach.

Za gorzki smak odpowiadają między innymi laktony seskwiterpenowe, w tym pochodne kwasu taraksynowego oraz laktucyny. W korzeniu znajdują się również triterpeny i sterole, między innymi taraksasterol, β-sitosterol, stigmasterol oraz α- i β-amyryna. Obecne są kwasy fenolowe, w tym kwas cykoriowy, chlorogenowy, kawowy, ferulowy i kumarowy, a także związki flawonoidowe i sole mineralne. Raport Europejskiej Agencji Leków szczegółowo opisuje skład korzenia mniszka.

Liście są źródłem flawonoidów, kwasów fenolowych, karotenoidów i składników mineralnych, zwłaszcza potasu. Żółte koszyczki zawierają barwniki karotenoidowe, w tym luteinę, oraz związki polifenolowe. Mleczny lateks jest szczególnie bogaty w substancje obronne rośliny i może wywoływać podrażnienie albo reakcję uczuleniową.

Nie każda forma mniszka ma zatem takie same właściwości. Słodki syrop z kwiatów nie jest odpowiednikiem odwaru z korzenia, a sałatka z młodych liści nie działa jak skoncentrowany ekstrakt. Część składników przechodzi do wody, inne lepiej rozpuszczają się w alkoholu, natomiast jeszcze inne ulegają zmianom podczas gotowania lub prażenia.

Tradycyjne zastosowanie a współczesna wiedza

Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) ma bardzo długą historię stosowania w łagodnych zaburzeniach trawiennych, uczuciu pełności, wzdęciach, czasowej utracie apetytu oraz jako składnik kuracji zwiększających ilość wydalanego moczu. Takie zastosowania zostały zaakceptowane przez Europejską Agencję Leków jako zastosowania tradycyjne, a więc oparte na wieloletnim użyciu, nie na mocnych dowodach z nowoczesnych badań klinicznych.

Gorzki smak korzenia może pobudzać receptory smaku oraz odruchowe wydzielanie śliny i soków trawiennych. Tłumaczy to jego obecność w dawnych mieszankach „żołądkowych” i pobudzających apetyt. W tradycji mniszek zaliczano również do ziół żółciopędnych, lecz nie oznacza to, że powinien być samodzielnie stosowany przy kamicy żółciowej albo chorobach wątroby. Pobudzanie przepływu żółci może być niebezpieczne przy niedrożności przewodów żółciowych.

Mniszek w legendach, zwyczajach i wierzeniach

W polskich materiałach etnograficznych zebranych w „Słowniku Adama Fischera” mniszek i mlecz tworzą wspólne hasło, ponieważ na wsi często nie rozróżniano obu rodzajów. Odwar z korzeni miał pomagać na „puchlinę”, świeży sok stosowano na brodawki, bóle zębów, duszność i dolegliwości uszu, a w niektórych regionach mniszek podawano przy żółtaczce i chorobach wątroby. Są to świadectwa dawnego lecznictwa, a nie zalecenia zgodne ze współczesną medycyną.

Roślina pojawiała się również w gospodarstwie. Gotowany mniszek dawano krowom, wierząc, że pobudzi wydzielanie mleka. Sam związek między białym sokiem rośliny a mlecznością zwierząt jest przykładem charakterystycznego dla medycyny ludowej myślenia przez podobieństwo: roślina posiadająca „mleko” miała wpływać na mleko zwierzęcia.

Dziewczęta i dzieci wykonywały z pustych szypuł mniszka łańcuszki oraz wianki. Gdy żółty koszyczek przeobrażał się w dmuchawiec, roślina stawała się narzędziem wróżby. W tradycji zachodnioeuropejskiej liczono, ile dmuchnięć potrzeba do usunięcia wszystkich owoców, a otrzymany wynik miał wskazywać godzinę. Stąd określenie „zegar mniszkowy”. Dmuchawiec służył również do wypowiadania życzeń – miało się ono spełnić, jeżeli wszystkie „spadochrony” odleciały za jednym razem.

Istniało też przekonanie, że dotknięcie mniszka może powodować nocne moczenie. Ślad tego wierzenia zachował się w dawnych angielskich i francuskich nazwach ludowych. Nie była to jednak całkowicie przypadkowa opowieść, ponieważ roślinę od dawna kojarzono ze zwiększonym wydalaniem moczu. Żółte koszyczki otwierające się o poranku i zamykające wieczorem traktowano natomiast jako roślinny zegar oraz obserwator pogody.

Mniszek nie należy do roślin otoczonych rozbudowaną mitologią na miarę dziurawca zwyczajnego (Hypericum perforatum) czy bylicy pospolitej (Artemisia vulgaris). Jego symbolika wyrastała raczej z codziennych obserwacji: żółty koszyczek kojarzył się ze słońcem, dmuchawiec z przemijaniem i wędrówką, a korzeń odrastający po uszkodzeniu z odpornością oraz powrotem życia.

Jak można wykorzystać sam mniszek

Najprostszą formą wykorzystania mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale) są młode liście. Można dodawać je w niewielkiej ilości do sałatek, twarogu, past ziołowych lub wiosennych zup. Aby zmniejszyć gorycz, liście można krótko namoczyć w chłodnej wodzie albo zblanszować. Młode pąki marynowano dawniej jako namiastkę kaparów, natomiast wysuszony i uprażony korzeń stosowano jako bezkofeinowy zamiennik kawy.

Odwar z korzenia przygotowuje się zwykle z około jednej płaskiej łyżeczki rozdrobnionego surowca na szklankę wody. Korzeń zalewa się chłodną wodą, powoli doprowadza do wrzenia, gotuje około pięciu minut i pozostawia pod przykryciem na kolejnych dziesięć minut. U dorosłych niewielką porcję odwaru tradycyjnie pito przed posiłkami przy czasowym braku apetytu albo po posiłkach przy uczuciu pełności. Samodzielna kuracja nie powinna trwać dłużej niż około dwóch tygodni.

Popularny „miód z mniszka” nie jest prawdziwym miodem pszczelim, lecz gęstym syropem z koszyczków kwiatowych. W materiale znalezionym na Dysku przygotowywano go z litra luźno ułożonych kwiatów, litra wody, dwóch cytryn i około kilograma cukru. Kwiaty gotowano przez kilkanaście minut, pozostawiano na dobę, odcedzano, a następnie wywar zagęszczano z cukrem i sokiem z cytryny. Jest to przede wszystkim produkt spożywczy. Ze względu na znaczną zawartość cukru nie powinien być opisywany jako skoncentrowany lek ziołowy.

Mieszanki ziołowe z mniszkiem

Poniższe receptury są przeznaczone dla osób dorosłych i mają charakter tradycyjny oraz edukacyjny. Nie służą do leczenia rozpoznanych chorób wątroby, pęcherzyka żółciowego, nerek, serca ani cukrzycy. W mieszankach celowo pominięto obecne w starszych recepturach surowce o większym ryzyku, takie jak glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium majus), jemioła pospolita (Viscum album), ruta zwyczajna (Ruta graveolens) i konwalia majowa (Convallaria majalis).

Mieszanka 1 – przy uczuciu pełności i wzdęciach

Należy połączyć 25 g korzenia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 25 g liścia mięty pieprzowej (Mentha × piperita), 25 g koszyczka rumianku pospolitego (Matricaria chamomilla) i 25 g owocu kminku zwyczajnego (Carum carvi). Jedną płaską łyżeczkę mieszanki zalewa się 150–200 ml wrzącej wody i pozostawia pod przykryciem na 10–15 minut. Napar można pić po posiłku raz lub dwa razy dziennie. Mięta pieprzowa może nasilać zgagę i refluks.

Mieszanka 2 – przy przejściowej utracie apetytu

Mieszankę przygotowuje się z 50 g korzenia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 25 g ziela tysiącznika pospolitego (Centaurium erythraea) oraz 25 g liścia mięty pieprzowej (Mentha × piperita). Płaską łyżeczkę surowca zalewa się szklanką wrzątku, pozostawia na 10 minut i przecedza. Pół szklanki tradycyjnie pito około 15–20 minut przed posiłkiem. Ze względu na intensywną gorycz mieszanka nie jest odpowiednia przy chorobie wrzodowej, nadkwaśności i nasilonym refluksie.

Mieszanka 3 – po ciężkich i tłustych posiłkach

Do sporządzenia mieszanki wykorzystuje się 30 g korzenia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 30 g liścia karczocha zwyczajnego (Cynara scolymus), 20 g liścia mięty pieprzowej (Mentha × piperita) i 20 g owocu kminku zwyczajnego (Carum carvi). Jedną płaską łyżeczkę zalewa się 200 ml gorącej wody i zaparza przez 15 minut. Napar stosuje się doraźnie po posiłku. Tej mieszanki nie należy używać przy kamicy żółciowej, niedrożności przewodów żółciowych, zapaleniu dróg żółciowych ani niewyjaśnionym bólu pod prawym łukiem żebrowym.

Mieszanka 4 – przy łagodnych skurczach trawiennych i gazach

Należy zmieszać po 25 g korzenia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), liścia melisy lekarskiej (Melissa officinalis), rozgniecionego owocu kopru włoskiego (Foeniculum vulgare) oraz koszyczka rumianku pospolitego (Matricaria chamomilla). Łyżeczkę mieszanki zaparza się w 200 ml wody przez 10–15 minut. Napar można pić po posiłkach przez kilka dni, nie dłużej jednak niż dwa tygodnie.

Mieszanka 5 – przy spowolnionym trawieniu i skłonności do zaparć

Mieszanka składa się z 30 g korzenia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 30 g korzenia cykorii podróżnik (Cichorium intybus), 30 g nasion lnu zwyczajnego (Linum usitatissimum) oraz 10 g owocu kminku zwyczajnego (Carum carvi). Łyżkę mieszanki zalewa się 300 ml chłodnej wody, powoli ogrzewa, gotuje przez trzy minuty i pozostawia na 15 minut. Płyn należy wypić razem z dodatkową szklanką wody. Preparaty z siemieniem lnianym trzeba przyjmować w odstępie od leków, gdyż śluzy mogą opóźniać ich wchłanianie. Mieszanka nie nadaje się dla osób z podejrzeniem niedrożności jelit.

Mieszanka 6 – do krótkiej kuracji przepłukującej drogi moczowe

Należy połączyć po 25 g liścia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), liścia brzozy brodawkowatej (Betula pendula), ziela nawłoci pospolitej (Solidago virgaurea) i ziela skrzypu polnego (Equisetum arvense). Jedną łyżkę mieszanki zalewa się 250 ml wrzącej wody, pozostawia na 15 minut i przecedza. Napar można pić dwa razy dziennie przez kilka dni, dbając o odpowiednią podaż wody.

Kuracji przepłukujących nie wolno stosować przy niewydolności nerek lub serca, obrzękach wynikających z tych chorób ani wtedy, gdy lekarz zalecił ograniczenie płynów. Gorączka, ból, pieczenie przy oddawaniu moczu, krew w moczu lub ból okolicy lędźwiowej wymagają diagnostyki.

Mieszanka 7 – dla wsparcia trawienia po okresie ciężkiej diety

Skład stanowi 30 g korzenia z zielem mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 30 g liścia pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica), 25 g kłącza perzu właściwego (Elymus repens) i 15 g liścia mięty pieprzowej (Mentha × piperita). Łyżkę mieszanki zalewa się 300 ml chłodnej wody, powoli doprowadza do wrzenia, ogrzewa przez pięć minut i odstawia na kolejne dziesięć. Napój można podzielić na dwie porcje wypijane po posiłkach. Jest to tradycyjna mieszanka wspomagająca, a nie „detoks” ani środek odchudzający.

Mieszanka 8 – tradycyjne wsparcie skóry skłonnej do niedoskonałości

Należy zmieszać 30 g korzenia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 30 g korzenia łopianu większego (Arctium lappa), 25 g liścia pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica) oraz 15 g ziela fiołka trójbarwnego (Viola tricolor). Łyżkę mieszanki zalewa się 300 ml wody, gotuje łagodnie przez pięć minut i pozostawia pod przykryciem na 15 minut. Odwar można pić raz dziennie przez 7–10 dni. Nie zastępuje on diagnostyki trądziku, egzemy, zakażeń ani innych przewlekłych zmian skórnych.

Mieszanka 9 – wiosenna mieszanka po okresie osłabienia

Do jej przygotowania potrzeba 25 g liścia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 25 g liścia pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica), 30 g owocu róży dzikiej (Rosa canina) oraz 20 g liścia porzeczki czarnej (Ribes nigrum). Łyżkę mieszanki zalewa się 400 ml wody, ogrzewa do wrzenia, gotuje przez trzy minuty i pozostawia na kwadrans. Napój pije się w dwóch porcjach w ciągu dnia. Mieszanka nie leczy niedokrwistości ani niedoborów – takie stany wymagają badań i ustalenia ich przyczyny.

Mieszanka 10 – tradycyjna mieszanka osłaniająca gardło

Należy połączyć 30 g koszyczków mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale), 30 g korzenia prawoślazu lekarskiego (Althaea officinalis), 20 g liścia babki lancetowatej (Plantago lanceolata) oraz 20 g koszyczka rumianku pospolitego (Matricaria chamomilla). Łyżkę mieszanki zalewa się 250 ml letniej wody i pozostawia na dwie godziny, od czasu do czasu mieszając. Po przecedzeniu płyn można lekko ogrzać, ale nie należy go długo gotować. Mieszanka działa przede wszystkim dzięki śluzom prawoślazu i babki; kwiat mniszka jest dodatkiem tradycyjnym. Ze względu na śluzy należy zachować przynajmniej godzinę odstępu między napojem a lekami.

Bezpieczeństwo i przeciwwskazania

Mniszek spożywany jako warzywo jest dla większości osób dobrze tolerowany, ale większe ilości i skoncentrowane przetwory wymagają ostrożności. Roślina może wywołać reakcję uczuleniową, zwłaszcza u osób nadwrażliwych na rośliny z rodziny astrowatych (Asteraceae), do której należą również rumianek pospolity (Matricaria chamomilla), krwawnik pospolity (Achillea millefolium) i nagietek lekarski (Calendula officinalis).

Ze względu na możliwość pobudzania wydzielania żółci mniszka nie powinno się stosować przy niedrożności dróg żółciowych, zapaleniu przewodów żółciowych, kamicy żółciowej ani poważnych chorobach wątroby bez zgody lekarza. Ostrożność jest konieczna przy chorobie wrzodowej, nadkwaśności i nasilonym refluksie.

Kuracje moczopędne są niewskazane przy niewydolności nerek, niewydolności serca oraz wtedy, gdy zalecono ograniczenie płynów. Z powodu zawartości potasu i możliwości wpływu na wydalanie moczu należy zachować ostrożność podczas stosowania leków moczopędnych, preparatów potasu i części leków kardiologicznych. Teoretycznie możliwe są również interakcje z lekami przeciwcukrzycowymi, przeciwkrzepliwymi i przeciwpłytkowymi.

Leczniczego stosowania mniszka nie zaleca się dzieciom poniżej 12. roku życia, kobietom w ciąży ani podczas karmienia piersią, ponieważ brakuje odpowiednich danych dotyczących bezpieczeństwa. Jeżeli dolegliwości utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie, nasilają się albo towarzyszą im gorączka, żółtaczka, silny ból brzucha, krew w moczu lub problemy z oddawaniem moczu, potrzebna jest konsultacja lekarska.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *