Pokrzywa zwyczajna

Wprowadzenie

Pokrzywa zwyczajna, czyli Urtica dioica L., należy do tych roślin, które większość osób rozpoznaje bez trudu, choć często dopiero wtedy, gdy dotkną jej nagą dłonią. Jej parzące włoski zostawiają na skórze pieczenie, swędzenie i drobne bąble, dlatego przez wielu traktowana jest jak chwast, którego najlepiej unikać. Zielarstwo patrzy na nią inaczej. W pokrzywie widzi roślinę towarzyszącą człowiekowi od dawna: obecną przy domostwach, na skrajach ogrodów, przy płotach, w wilgotnych lasach i nad wodą.

W fitoterapii wykorzystuje się przede wszystkim liść pokrzywy, czyli Urticae folium, całe ziele — Urticae herba, korzeń — Urticae radix, a także sok ze świeżych pędów. Każdy z tych surowców ma nieco inny charakter. Liście i ziele kojarzone są głównie z działaniem moczopędnym, mineralizującym, przeciwzapalnym i wzmacniającym. Korzeń pokrzywy ma szczególne znaczenie w preparatach przeznaczonych dla mężczyzn z łagodnym przerostem gruczołu krokowego, zwłaszcza wtedy, gdy pojawiają się trudności z oddawaniem moczu.

Skład chemiczny pokrzywy dobrze tłumaczy jej obecność w dawnych i współczesnych zielnikach. W liściach występują między innymi chlorofil, karotenoidy, garbniki, flawonoidy, witaminy C, K i z grupy B, a także związki mineralne, zwłaszcza wapń, magnez, żelazo i krzem. Korzeń zawiera sterole, lignany, polisacharydy, garbniki i inne związki, które wiąże się z jego wpływem na układ moczowy i prostatę. To nie jest więc tylko „wiosenna herbatka”, lecz roślina o szerokim zastosowaniu, wymagająca rozsądnego użycia.

Pokrzywa pojawia się w ziołolecznictwie zarówno samodzielnie, jak i w mieszankach. Najczęściej łączy się ją z roślinami wspierającymi układ moczowy, przemianę materii, stawy, skórę i włosy. W dawnych przepisach domowych była rośliną oczyszczającą po zimie, wzmacniającą krew i dodającą sił. W nowoczesnym języku fitoterapii mówi się raczej o działaniu akwaretycznym, przeciwzapalnym, mineralizującym i wspomagającym procesy wydalania.

Mieszanka pokrzywowa na drogi moczowe

Jednym z najbardziej klasycznych połączeń jest mieszanka ziela pokrzywy z nawłocią, brzozą i skrzypem. Można ją przygotować z równych części: ziela pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica L.), ziela nawłoci pospolitej (Solidago virgaurea L.) lub nawłoci kanadyjskiej (Solidago canadensis L.), liścia brzozy brodawkowatej (Betula pendula Roth) oraz ziela skrzypu polnego (Equisetum arvense L.).

Taką mieszankę stosuje się jako napar wspierający przepłukiwanie dróg moczowych. Jedną łyżkę rozdrobnionych ziół zalewa się szklanką wrzącej wody, przykrywa na około 15–20 minut i przecedza. W tradycyjnym użyciu pije się po szklance naparu dwa razy dziennie, najlepiej między posiłkami, przez kilka lub kilkanaście dni. W czasie stosowania takiej kuracji trzeba pamiętać o odpowiedniej ilości wody, bo zioła moczopędne nie powinny być używane „na sucho”.

Pokrzywa wnosi do tej mieszanki działanie moczopędne i mineralne, nawłoć wspiera drogi moczowe i działa przeciwzapalnie, brzoza pomaga w łagodnym zwiększeniu diurezy, a skrzyp dostarcza krzemionki i tradycyjnie łączony jest z układem moczowym oraz tkanką łączną. Taka mieszanka nie zastępuje leczenia zakażeń dróg moczowych, zwłaszcza jeśli pojawia się gorączka, ból nerek, krew w moczu albo silne pieczenie.

Mieszanka z mącznicą, nawłocią i pokrzywą

W publikacjach zielarskich i w gotowych preparatach spotyka się również zestawienie liścia mącznicy lekarskiej, ziela nawłoci i ziela pokrzywy. Liść mącznicy lekarskiej (Arctostaphylos uva-ursi (L.) Spreng.) zawiera arbutynę i ma bardziej zdecydowany charakter niż łagodne zioła codzienne. W takim połączeniu nawłoć (Solidago virgaurea L.) i pokrzywa (Urtica dioica L.) uzupełniają jej działanie, wspierając diurezę i łagodząc stan zapalny.

To nie jest jednak zwykła herbatka do picia przez wiele tygodni. Mącznica wymaga ostrożności i krótkiego stosowania. W domowej praktyce jedną łyżeczkę mieszanki zalewa się szklanką gorącej wody i pozostawia pod przykryciem na około 15 minut. Napar pije się krótko, zwykle kilka dni, najlepiej po konsultacji z osobą znającą fitoterapię. Nie powinno się stosować takich mieszanek w ciąży, u małych dzieci, przy chorobach nerek ani przy niejasnych objawach ze strony układu moczowego.

W tym zestawieniu pokrzywa pełni rolę rośliny wspierającej i równoważącej. Nie jest najbardziej „ostra” w działaniu, ale pomaga zwiększyć przepływ moczu i wspiera wydalanie produktów przemiany materii. Dlatego często znajduje miejsce w mieszankach urologicznych, obok roślin o działaniu bardziej swoistym.

Mieszanka dla stawów i przemiany purynowej

Pokrzywa od dawna była łączona z dolegliwościami stawowymi. W medycynie ludowej znano nawet praktykę smagania bolących miejsc świeżą pokrzywą, choć dziś częściej sięga się po napary i odwary. W chorobach reumatycznych oraz przy skłonności do odkładania złogów moczanowych stosuje się mieszanki wspierające wydalanie kwasu moczowego i łagodzące stan zapalny.

Do takiej mieszanki można połączyć ziele pokrzywy (Urtica dioica L.), liść brzozy (Betula pendula Roth), ziele skrzypu polnego (Equisetum arvense L.), korzeń mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale F.H. Wigg.) oraz kwiat wiązówki błotnej (Filipendula ulmaria (L.) Maxim.). Zioła miesza się w podobnych proporcjach, a jedną łyżkę mieszanki zalewa się szklanką wrzącej wody. Napar pije się raz lub dwa razy dziennie po posiłku.

Pokrzywa i brzoza wspierają diurezę, skrzyp uzupełnia mieszankę o krzemionkę, mniszek pobudza pracę wątroby i nerek, a wiązówka wnosi tradycyjnie cenione działanie przeciwzapalne. Przy wiązówce trzeba jednak pamiętać o ostrożności u osób uczulonych na salicylany, przy stosowaniu leków przeciwkrzepliwych oraz przy chorobie wrzodowej. Zioła mogą wspierać organizm, ale nie powinny być traktowane jako zamiennik leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów, dny moczanowej czy innych przewlekłych chorób narządu ruchu.

Mieszanka wzmacniająca po zimie

Wiosną pokrzywa wraca do zielników jako roślina wzmacniająca. Młode liście są bogate w chlorofil, sole mineralne i witaminy, dlatego dawniej używano ich w kuchni i w prostych kuracjach odżywczych. W takiej mieszance dobrze łączy się ją z owocem dzikiej róży, liściem mniszka i zielem lucerny.

Można użyć ziela pokrzywy (Urtica dioica L.), owocu róży dzikiej (Rosa canina L.), liścia mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale F.H. Wigg.) oraz ziela lucerny siewnej (Medicago sativa L.). Jedną łyżkę mieszanki zalewa się szklanką wrzątku i parzy pod przykryciem około 15 minut. Napar pije się raz dziennie przez dwa lub trzy tygodnie, traktując go jako łagodne wsparcie po okresie zimowym, przy zmęczeniu i ubogiej diecie.

Pokrzywa w tej mieszance dostarcza składników mineralnych i wspiera nerki, róża jest źródłem naturalnych kwasów organicznych i witaminy C, mniszek pomaga w trawieniu, a lucerna uzupełnia całość jako roślina odżywcza. To mieszanka raczej codzienna i łagodna, ale również ona nie powinna być stosowana bezrefleksyjnie przez osoby przyjmujące leki moczopędne, przeciwcukrzycowe, przeciwkrzepliwe albo mające poważne choroby nerek.

Mieszanka korzeniowa dla mężczyzn

Korzeń pokrzywy, czyli Urticae radix, ma inne zastosowanie niż liść. Współczesna fitoterapia wiąże go przede wszystkim z łagodnym przerostem gruczołu krokowego. W mieszankach i preparatach często łączy się go z wierzbownicą drobnokwiatową, palmą sabalową i niekiedy ze śliwą afrykańską.

Domowa wersja może opierać się na korzeniu pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica L.) oraz zielu wierzbownicy drobnokwiatowej (Epilobium parviflorum Schreb.). Jedną łyżeczkę rozdrobnionego korzenia pokrzywy zalewa się szklanką wody, ogrzewa powoli przez około 10 minut, następnie dodaje łyżeczkę wierzbownicy, przykrywa i odstawia na kolejne 10–15 minut. Po przecedzeniu pije się jedną szklankę dziennie.

W preparatach dla mężczyzn spotyka się także owoc palmy sabalowej (Serenoa repens (W. Bartram) Small) oraz korę śliwy afrykańskiej (Prunus africana (Hook.f.) Kalkman). Warto jednak pamiętać, że te surowce najczęściej stosowane są w postaci standaryzowanych ekstraktów, a nie zwykłej herbatki. Każdy mężczyzna z objawami takimi jak częste oddawanie moczu w nocy, słaby strumień moczu, ból lub uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza powinien najpierw skonsultować się z lekarzem. Zioła mogą wspierać łagodne dolegliwości, ale nie służą do samodzielnego diagnozowania prostaty.

Mieszanka pokrzywowa dla skóry głowy i włosów

Pokrzywa ma również długą tradycję zastosowania zewnętrznego. Ekstrakty z liści i korzeni wykorzystywano do wzmacniania cebulek włosowych, przy łupieżu, łojotoku i nadmiernym przetłuszczaniu skóry głowy. W domowej praktyce przygotowuje się z niej płukanki, często w połączeniu ze skrzypem, łopianem i rozmarynem.

Do płukanki można użyć ziela pokrzywy (Urtica dioica L.), ziela skrzypu polnego (Equisetum arvense L.), korzenia łopianu większego (Arctium lappa L.) oraz liścia rozmarynu lekarskiego (Salvia rosmarinus Spenn., dawniej Rosmarinus officinalis L.). Dwie łyżki mieszanki zalewa się pół litra wody, ogrzewa przez 10 minut na małym ogniu, a potem odstawia pod przykryciem na kolejne 15 minut. Po przecedzeniu naparem spłukuje się włosy po umyciu, najlepiej dwa lub trzy razy w tygodniu.

Pokrzywa i skrzyp wspierają skórę oraz włosy dzięki obecności krzemionki i składników mineralnych, łopian tradycyjnie stosowany jest przy skórze łojotokowej, a rozmaryn pobudza mikrokrążenie skóry. U osób bardzo wrażliwych warto najpierw wykonać próbę na małym fragmencie skóry, ponieważ nawet rośliny łagodne mogą wywołać podrażnienie.

Mieszanka metaboliczna z pokrzywą

W badaniach nad pokrzywą pojawia się również temat gospodarki cukrowej i lipidowej. W tradycji zielarskiej przy zaburzeniach przemiany materii stosowano mieszanki, w których pokrzywa łączyła się z liściem borówki, korzeniem łopianu, owocem róży i mniszkiem. Takie zestawienie nie jest lekiem na cukrzycę, ale może stanowić łagodne wsparcie diety i stylu życia.

Można połączyć ziele pokrzywy (Urtica dioica L.), liść borówki czernicy (Vaccinium myrtillus L.), korzeń łopianu większego (Arctium lappa L.), owoc róży dzikiej (Rosa canina L.) i korzeń mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale F.H. Wigg.). Jedną łyżkę mieszanki zalewa się szklanką wrzątku i parzy pod przykryciem przez 15–20 minut. Napar pije się raz dziennie po posiłku, raczej w krótkich kuracjach niż stale.

Osoby chorujące na cukrzycę, przyjmujące insulinę lub leki obniżające poziom glukozy nie powinny traktować takich mieszanek jako neutralnych herbat. Pokrzywa i inne rośliny mogą wpływać na gospodarkę wodną, elektrolitową i cukrową, dlatego przy leczeniu przewlekłym potrzebna jest ostrożność i kontrola parametrów.

Sok ze świeżej pokrzywy

Osobne miejsce zajmuje sok ze świeżego ziela pokrzywy, czyli Succus Urticae. W zielarstwie stosowano go jako środek wzmacniający, moczopędny i pomocny przy dolegliwościach reumatycznych. Świeże młode pędy zbiera się z czystych stanowisk, przed kwitnieniem, z dala od dróg i pól opryskiwanych chemicznie. Po umyciu można je przepuścić przez wyciskarkę albo rozdrobnić i odcisnąć przez gazę.

Tradycyjnie sok przyjmuje się w małych ilościach, na przykład po łyżeczce lub łyżce rozcieńczonej w wodzie, raz lub dwa razy dziennie. Jest to forma silniejsza niż napar, dlatego nie powinna być stosowana bez umiaru. U osób wrażliwych może podrażnić żołądek, a u osób przyjmujących leki moczopędne, przeciwcukrzycowe lub przeciwkrzepliwe wymaga szczególnej ostrożności.

Uwagi bezpieczeństwa

Pokrzywa jest rośliną pospolitą, ale pospolitość nie oznacza braku działania. Nie należy stosować jej jako środka moczopędnego przy obrzękach wynikających z niewydolności serca lub nerek, bez konsultacji z lekarzem. Ostrożność jest potrzebna także przy lekach moczopędnych, przeciwcukrzycowych, obniżających ciśnienie oraz wpływających na krzepliwość krwi.

Korzeń pokrzywy stosowany przy objawach ze strony prostaty nie zwalnia z diagnostyki. Trudności w oddawaniu moczu, częste nocne wizyty w toalecie czy ból mogą mieć różne przyczyny i powinny być ocenione przez lekarza. W publikacjach zwraca się również uwagę, że wyciągów z pokrzywy nie stosuje się przy krwotokach spowodowanych polipami lub nowotworami macicy.

Zakończenie

Pokrzywa zwyczajna jest jednym z najlepszych przykładów rośliny, która rośnie blisko człowieka i przez to bywa niedoceniana. Parzy, zarasta kąty ogrodu, pojawia się tam, gdzie ziemia jest żyzna i wilgotna. A jednocześnie daje liść, ziele, korzeń i sok — cztery różne postaci surowca, z których każda znalazła swoje miejsce w fitoterapii.

W mieszankach pokrzywa najczęściej nie gra samotnie. Towarzyszy nawłoci, brzozie i skrzypowi w recepturach moczowych. Łączy się z mniszkiem i różą w mieszankach wzmacniających. Wspiera łopian i skrzyp w pielęgnacji włosów. W korzeniu trafia do receptur przeznaczonych dla mężczyzn. Jej siła nie polega na egzotyce, lecz na prostocie i wszechstronności. To roślina codzienna, ale nie banalna.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *