Gwiazdnica pospolita — niepozorne ziele z ogrodu

Wprowadzenie

Gwiazdnica pospolita, znana dawniej także jako mokrzyca lub kurzyślad, należy do tych roślin, które najczęściej widzimy pod stopami, zanim zobaczymy w nich zioło. W ogrodach traktowana jest jak uporczywy chwast, bo rośnie szybko, płoży się nisko przy ziemi i potrafi zakorzenić się wszędzie tam, gdzie jej delikatna łodyga dotknie wilgotnego podłoża. Nie przeszkadza jej chłód, a w łagodne zimy można ją znaleźć nawet wtedy, gdy inne rośliny dawno już odpoczywają.

Botanicznie gwiazdnica pospolita to Stellaria media (L.) Vill., roślina z rodziny goździkowatych, czyli Caryophyllaceae. Ma drobne, jajowate liście, cienkie płożące łodygi i małe białe kwiaty, które z bliska przypominają delikatne gwiazdki. Stąd też jej nazwa. Dawniej służyła nie tylko jako pasza dla drobiu, ale też jako roślina jadalna, szczególnie ceniona zimą i wczesną wiosną, gdy świeżej zieleni było niewiele.

W zielarstwie ludowym gwiazdnicę traktowano jako roślinę chłodzącą, łagodzącą i oczyszczającą. Sięgano po nią przy problemach skórnych, świądzie, obrzękach, kaszlu, dolegliwościach stawowych i kłopotach związanych z przemianą materii. Współczesne opracowania zwracają uwagę na obecność saponin, flawonoidów, rutyny, witaminy C, prowitaminy A, witamin z grupy B, witaminy E, kwasu γ-linolenowego oraz soli mineralnych, zwłaszcza potasu, magnezu, żelaza, cynku, manganu, selenu, jodu i krzemu.

Trzeba jednak pamiętać, że gwiazdnica nie jest cudownym lekiem na wszystko. Jej miejsce w domowym zielniku jest raczej łagodne i wspierające. Może być rośliną do naparów, okładów, kąpieli ziołowych, prostych maści i wiosennych mieszanek odżywczych. Przy chorobach przewlekłych, leczeniu farmakologicznym, ciąży, karmieniu piersią oraz u dzieci jej stosowanie warto skonsultować ze specjalistą.

Mieszanka z gwiazdnicą na skórę podrażnioną i swędzącą

Do najstarszych zastosowań gwiazdnicy należy pielęgnacja skóry. W dawnych zielnikach i przekazach medycyny ludowej robiono z niej wodne wyciągi, okłady i maści. Szczególnie chętnie stosowano ją przy wysypkach, świądzie, otarciach, podrażnieniach oraz skórze suchej i łuszczącej się.

Do prostej mieszanki zewnętrznej można połączyć ziele gwiazdnicy pospolitej, czyli Stellaria media, z kwiatem nagietka lekarskiego — Calendula officinalis, liściem babki lancetowatej — Plantago lanceolata, oraz korzeniem lub liściem prawoślazu lekarskiego — Althaea officinalis. Gwiazdnica wnosi tu tradycyjne działanie łagodzące i chłodzące, nagietek wspiera regenerację skóry, babka była od dawna używana przy drobnych uszkodzeniach naskórka, a prawoślaz daje śluz roślinny, który powleka i koi.

Mieszankę przygotowuje się z równych części ziół. Jedną łyżkę suszu zalewa się szklanką gorącej wody i odstawia pod przykryciem na około 15 minut. Po przecedzeniu napar można wykorzystać do przemywania skóry albo do krótkich okładów. Gazę lub bawełnianą ściereczkę nasącza się letnim naparem i przykłada na kilka minut do podrażnionego miejsca. Nie należy stosować takich okładów na głębokie, ropiejące lub zakażone rany. W takich przypadkach potrzebna jest pomoc medyczna.

Maść gwiazdnicowa z nagietkiem i żywokostem

W tradycji zielarskiej pojawia się również maść przygotowywana z gwiazdnicy, nagietka i żywokostu. To zestaw bardzo charakterystyczny dla dawnego leczenia zewnętrznego. Gwiazdnica pospolita — Stellaria media — była używana przy swędzeniu, obrzękach i stanach zapalnych skóry. Nagietek lekarski — Calendula officinalis — ceniono jako roślinę gojącą i pielęgnującą. Żywokost lekarski — Symphytum officinale — stosowano zewnętrznie przy stłuczeniach, naciągnięciach i miejscach obolałych.

W domowej wersji można użyć dwóch części świeżego ziela gwiazdnicy, jednej części kwiatów nagietka i niewielkiej ilości korzenia żywokostu. Zioła zalewa się olejem, na przykład oliwą lub olejem słonecznikowym, tak aby były przykryte, i ogrzewa bardzo łagodnie w kąpieli wodnej przez około godzinę, nie dopuszczając do smażenia. Następnie olej odstawia się na kilka godzin lub na noc, przecedza i łączy z woskiem pszczelim, aby uzyskać konsystencję maści.

Taką maść stosuje się wyłącznie zewnętrznie, cienką warstwą, na skórę suchą, podrażnioną, swędzącą lub na miejsca po drobnych otarciach, które nie są otwarte i zakażone. Żywokostu nie należy stosować wewnętrznie, a zewnętrznie nie powinien trafiać na głębokie rany ani być używany długo i bez przerw.

Mieszanka do kąpieli przy zmęczonych nogach i obrzękach

Dawne przepisy wspominają o kąpielach w mocnym naparze z gwiazdnicy przy obrzękach nóg. Taki sposób użycia dobrze pasuje do jej tradycyjnego obrazu jako rośliny chłodzącej i przynoszącej ulgę tkankom przeciążonym.

Do kąpieli nóg można połączyć ziele gwiazdnicy pospolitej — Stellaria media, z liściem brzozy brodawkowatej — Betula pendula, zielem skrzypu polnego — Equisetum arvense, oraz kwiatem rumianku pospolitego — Matricaria chamomilla. Gwiazdnica i rumianek łagodzą podrażnienia skóry, brzoza była tradycyjnie stosowana w mieszankach „oczyszczających”, a skrzyp wnosi krzemionkę i bywa używany w pielęgnacji skóry oraz tkanek łącznych.

Na miskę kąpieli wystarczą trzy łyżki mieszanki zalane litrem wrzątku. Napar powinien naciągać pod przykryciem około 20 minut. Po przecedzeniu dolewa się go do ciepłej wody i moczy nogi przez 10–15 minut. To zastosowanie pielęgnacyjne i wspierające, nie leczenie przyczyny obrzęków. Jeśli obrzęki są jednostronne, bolesne, nagłe, związane z dusznością albo chorobami serca i nerek, trzeba skonsultować się z lekarzem.

Mieszanka na łagodny kaszel i podrażnione gardło

W medycynie ludowej gwiazdnicę stosowano także w naparach przy kaszlu, zaflegmieniu i chrypie. W takim zastosowaniu dobrze łączyć ją z roślinami śluzowymi i łagodnie wykrztuśnymi.

Mieszanka może składać się z dwóch części ziela gwiazdnicy pospolitej — Stellaria media, jednej części liścia babki lancetowatej — Plantago lanceolata, jednej części korzenia prawoślazu lekarskiego — Althaea officinalis, oraz niewielkiej ilości ziela tymianku pospolitego — Thymus vulgaris. Prawoślaz i babka łagodzą podrażnienie błon śluzowych, tymianek wspiera odkrztuszanie, a gwiazdnica stanowi w tej mieszance zioło uzupełniające, dawniej używane przy kaszlu i stanach zapalnych.

Jedną łyżkę mieszanki zalewa się szklanką gorącej wody i odstawia na 15 minut. Pije się ciepły napar małymi łykami, najlepiej raz lub dwa razy dziennie przez krótki czas. Przy gorączce, duszności, krwiopluciu, przewlekłym kaszlu, astmie lub zapaleniu oskrzeli nie należy opierać się wyłącznie na ziołach.

Mieszanka wspierająca przemianę materii

W opracowaniach zielarskich gwiazdnica pojawia się także przy temacie przemiany materii, reumatyzmu, artretyzmu i problemów skórnych łączonych dawniej z „zanieczyszczeniem soków”. Współczesny język opisuje to ostrożniej: mówimy raczej o wspieraniu trawienia, nawodnienia, diurezy i dostarczaniu związków roślinnych obecnych w zielu.

Do takiej mieszanki można użyć ziela gwiazdnicy pospolitej — Stellaria media, liścia pokrzywy zwyczajnej — Urtica dioica, liścia brzozy brodawkowatej — Betula pendula, korzenia mniszka lekarskiego — Taraxacum officinale, oraz liścia mięty pieprzowej — Mentha × piperita. Gwiazdnica wnosi składniki mineralne i tradycyjne zastosowanie oczyszczające, pokrzywa i brzoza są klasycznymi roślinami wiosennych kuracji ziołowych, mniszek wspiera trawienie, a mięta poprawia smak i działa łagodnie rozkurczowo.

Mieszankę przygotowuje się z równych części gwiazdnicy, pokrzywy, brzozy i mniszka, dodając mniejszą część mięty. Łyżkę ziół zalewa się szklanką wrzątku i parzy 10–15 minut. Napar stosuje się krótko, na przykład przez tydzień lub dwa, obserwując reakcję organizmu. Osoby z chorobami nerek, przyjmujące leki moczopędne, leki na nadciśnienie, preparaty przeciwzakrzepowe lub leki na cukrzycę powinny zachować ostrożność.

Mieszanka do okładów na stawy i miejsca obolałe

Gwiazdnica bywała używana w okładach przy bólach stawowych, naciągnięciach więzadeł i tzw. łamaniu w kościach. W tym zastosowaniu najprostsza jest forma zewnętrzna, czyli mocny napar lub rozgniecione świeże ziele przykładane przez tkaninę.

Do mieszanki okładowej można połączyć ziele gwiazdnicy pospolitej — Stellaria media, kwiat wiązówki błotnej — Filipendula ulmaria, liść pokrzywy zwyczajnej — Urtica dioica, oraz kwiat rumianku pospolitego — Matricaria chamomilla. Wiązówka była tradycyjnie używana przy dolegliwościach reumatycznych, pokrzywa należy do ziół często łączonych ze stawami i przemianą materii, rumianek łagodzi, a gwiazdnica stanowi roślinę chłodzącą i okładową.

Dwie łyżki mieszanki zalewa się pół litra wrzątku i parzy pod przykryciem około 20 minut. Po przecedzeniu letnim naparem nasącza się tkaninę i przykłada na bolące miejsce na 10–15 minut. Nie jest to metoda na ostre urazy, złamania, silny stan zapalny czy ból niewiadomego pochodzenia. Ma raczej charakter pomocniczy i pielęgnacyjny.

Nalewka z gwiazdnicy do nacierania

W dawnych opisach pojawia się również nalewka z gwiazdnicy. Stosowano ją między innymi zewnętrznie do nacierania bolących stawów. W domowym zielniku bezpieczniej traktować ją właśnie jako preparat zewnętrzny, a nie środek do picia.

Świeże ziele gwiazdnicy pospolitej — Stellaria media — można drobno pociąć, luźno wypełnić nim słoik i zalać alkoholem około 40%. Po dwóch tygodniach maceracji w ciemnym miejscu nalewkę przecedza się i przechowuje w butelce z ciemnego szkła. Stosuje się ją do krótkiego nacierania miejsc obolałych, omijając skórę uszkodzoną, podrażnioną i wrażliwą.

Dla wzmocnienia tradycyjnego charakteru można dodać niewielką ilość kwiatów arniki górskiej — Arnica montana — ale tylko wtedy, gdy używamy gotowego surowca zielarskiego i znamy zasady bezpieczeństwa. Arnika jest rośliną silnie działającą, przeznaczoną wyłącznie do użytku zewnętrznego i nie powinna trafiać na rany.

Wiosenna mieszanka jadalna z gwiazdnicą

Gwiazdnica ma także stronę kulinarną. Młode, zdrowe listki zbierane z czystych miejsc mogą być dodatkiem do sałatek, twarogu, past ziołowych albo zup. W smaku jest łagodna, zielona, nieco soczysta. Dawniej była cennym pożywieniem szczególnie w okresach, gdy brakowało świeżych warzyw.

Do prostej mieszanki wiosennej można użyć świeżego ziela gwiazdnicy pospolitej — Stellaria media, młodych liści mniszka lekarskiego — Taraxacum officinale, drobno posiekanej pokrzywy zwyczajnej po sparzeniu — Urtica dioica, oraz liści czosnaczku pospolitego — Alliaria petiolata. Całość można połączyć z oliwą, odrobiną soku z cytryny i szczyptą soli. Taka mieszanka nie jest lekarstwem, ale dobrym przykładem dawnego podejścia do roślin: ziele mogło być jednocześnie pokarmem i łagodnym wsparciem organizmu.

Przy zbiorze gwiazdnicy trzeba wybierać miejsca oddalone od dróg, pól opryskiwanych chemicznie i terenów uczęszczanych przez zwierzęta. Roślinę należy dobrze rozpoznać, myć przed użyciem i nie zbierać egzemplarzy porażonych pleśnią lub rosnących na zanieczyszczonym podłożu.

Kilka słów ostrożności

Gwiazdnica pospolita jest rośliną łagodną, ale nie oznacza to, że można stosować ją bez umiaru. Zawiera saponiny, dlatego duże ilości mogą podrażniać przewód pokarmowy. Kuracje wewnętrzne powinny być krótkie i rozsądne. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby przewlekle chore, kobiety w ciąży i karmiące, dzieci oraz osoby przyjmujące stałe leki.

Współczesne badania nad gwiazdnicą są ciekawe, zwłaszcza w zakresie związków flawonoidowych, saponin, kwasu γ-linolenowego, działania przeciwzapalnego, przeciwwirusowego i wpływu na metabolizm lipidów. Część tych obserwacji pochodzi jednak z badań laboratoryjnych lub doświadczeń na zwierzętach, dlatego nie należy przenosić ich wprost na domowe leczenie człowieka.

W zielniku domowym gwiazdnica najlepiej sprawdza się jako roślina świeża, krótko stosowana, skromna, ale użyteczna. Nie musi być głośna ani egzotyczna. Wystarczy, że rośnie pod płotem, między grządkami, na wilgotnej ziemi ogrodu. Czasem właśnie takie rośliny najłatwiej przypominają, że ziołolecznictwo zaczyna się od uważnego patrzenia.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *